czwartek, 28 maja 2026 19:01

Wyważył drzwi i napadł na własną matkę. Wykręcał jej ręce i groził nożem, potem atakował sąsiadów

Policjanci z warszawskich Bielan zatrzymali 41-letniego mężczyznę, który dopuścił się brutalnej przemocy wobec własnej matki oraz terroryzował sąsiadów. Agresor wyważył drzwi do pokoju kobiety, szarpał ją i wykręcał jej ręce, próbując ukraść pieniądze oraz biżuterię, a na koniec groził jej nożem. Tego samego dnia z niebezpiecznym narzędziem w ręku groził śmiercią sąsiadowi i jego rodzinie. Decyzją sądu napastnik został tymczasowo aresztowany na dwa miesiące.
Wyważył drzwi i napadł na własną matkę. Wykręcał jej ręce i groził nożem, potem atakował sąsiadów
Komenda Stołeczna Policji

Do dramatycznych scen doszło w jednym z bloków przy ulicy Perzyńskiego na warszawskich Bielanach. 41-letni mężczyzna bez zgody matki wtargnął do jej mieszkania. Przerażona kobieta zdołała zamknąć się przed synem w pokoju, jednak agresor siłą wyważył i zniszczył drzwi wejściowe do pomieszczenia. Po wdarciu się do środka zaczął szarpać pokrzywdzoną i wykręcać jej dłonie, usiłując zmusić ją do oddania oszczędności oraz kosztowności. Po wyciągnięciu kobiety z pokoju furiat zaczął grozić jej nożem. Zastraszonej seniorce udało się na moment uśpić czujność syna i uciec z lokalu, po czym natychmiast zaalarmowała policję. Straty materialne spowodowane zniszczeniem mienia w mieszkaniu oszacowano na kwotę 1200 złotych.

Zanim na miejsce dotarli wezwani mundurowi, 41-latek przeniósł swoją agresję na inne osoby w tym samym budynku. Trzymając w dłoni ten sam nóż, zaczął grozić napotkanemu sąsiadowi. Napastnik wulgarnie sugerował użycie ostrego narzędzia przeciwko żonie oraz córce mężczyzny, co wzbudziło u lokatora realną i uzasadnioną obawę, że groźby pozbawienia życia zostaną spełnione. Przybyli na wezwanie bielańscy mundurowi szybko obezwładnili napastnika, który podczas zatrzymania zaczął dodatkowo znieważać interweniujących policjantów. Agresor został przewieziony na komisariat i osadzony w policyjnej celi.

Po zgromadzeniu i przeanalizowaniu materiału dowodowego prokuratorzy przedstawili zatrzymanemu zarzuty obejmujące usiłowanie rozboju, kierowanie gróźb karalnych, uszkodzenie mienia oraz znieważenie funkcjonariusza policji. Za popełnienie tych przestępstw 41-latkowi grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. Na wniosek Prokuratury Rejonowej Warszawa Żoliborz, która nadzoruje całe postępowanie, Sąd Rejonowy zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres dwóch miesięcy.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

bat 28.05.2026 13:52
Za przemoc wobec rodziców - kara tyle, ile przestępca ma lat. Będzie czas na naukę!

Andrzej 28.05.2026 09:33
Tak obchodzi dzień matki, strach pomyśleć co robi w zwykłe dni.