niedziela, 12 lipca 2026 15:53
Namysłów: pijacki wybryk

Skakał po samochodzie. Nie potrafi wytłumaczyć, dlaczego to zrobił

28-letni mieszkaniec Namysłowa odpowie za zniszczenie samochodu zaparkowanego na jednym z miejskich parkingów. Mężczyznę zarejestrował monitoring, gdy wchodził na pojazd i skakał po jego dachu oraz masce. Właściciel oszacował straty na około 10 tysięcy złotych.
Skakał po samochodzie. Nie potrafi wytłumaczyć, dlaczego to zrobił

Autor: Komenda Powiatowa Policji w Namysłowie

Sprawa trafiła do namysłowskich policjantów po zgłoszeniu właściciela uszkodzonego auta. Mężczyzna poinformował funkcjonariuszy, że podczas postoju ktoś poważnie zniszczył karoserię jego samochodu.

Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Namysłowie, sprawą zajęli się kryminalni. Kluczowe znaczenie miało nagranie z monitoringu obejmującego parking. Zarejestrowano na nim młodego mężczyznę, który wszedł na samochód, a następnie skakał po jego dachu i masce.

Na podstawie zabezpieczonego materiału funkcjonariusze ustalili podejrzanego. 9 lipca zatrzymali 28-letniego mieszkańca Namysłowa i doprowadzili go do komendy.

Mężczyzna usłyszał zarzut uszkodzenia mienia i przyznał się do winy. Policjantom tłumaczył, że w chwili zdarzenia był pod znacznym wpływem alkoholu i nie potrafi wyjaśnić, dlaczego zachował się w ten sposób.

Właściciel pojazdu wycenił szkody na około 10 tysięcy złotych. Według policji kwota ta była wyższa niż wartość samego samochodu.

28-latkowi grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności. Będzie musiał także liczyć się z obowiązkiem naprawienia wyrządzonej szkody. Policjanci przypominają, że stan nietrzeźwości nie zwalnia z odpowiedzialności za popełnione przestępstwo.

WIDEO:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze