Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w nocy z poniedziałku na wtorek (26 maja 2026 roku) podczas rutynowego patrolu ulic Iławy. Funkcjonariusze zauważyli dwie osoby leżące na ziemi przy jednym z przystanków autobusowych oraz siedzącego obok nich mężczyznę. Gdy policjanci zaczęli wysiadać z radiowozu, siedzący na ławce agresor natychmiast do nich podbiegł i zaczął szarpać interweniującego mundurowego za mundur. Mundurowi błyskawicznie obezwładnili napastnika, który zachowywał się irracjonalnie, krzyczał, używał wulgaryzmów i żądał odstąpienia od czynności służbowych. Dwie pobite osoby oświadczyły, że 35-latek zaatakował je całkowicie bez powodu. Poszkodowani z urazami głowy oraz twarzy zostali przewiezieni do szpitala, na szczęście ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Zatrzymany sprawca trafił do policyjnego aresztu, jednak przewóz i dalsze procedury nie zmieniły jego agresywnej postawy, gdyż wciąż obrażał policjantów. W toku postępowania policja i prokuratura zgromadziły materiał dowodowy, który pozwolił na przedstawienie mężczyźnie zarzutów uszkodzenia ciała dwóch osób, a także znieważenia funkcjonariuszy i naruszenia nietykalności cielesnej jednego z nich. Decyzją sądu agresywny mężczyzna został objęty dozorem policyjnym, otrzymał zakaz kontaktowania się i zbliżania do swoich ofiar na odległość mniejszą niż 50 metrów, a także musi wpłacić poręczenie majątkowe w kwocie 8000 złotych.

Napisz komentarz
Komentarze