Do dramatycznych wydarzeń doszło przy ulicy Giserskiej w Warszawie. Stołeczni policjanci otrzymali zgłoszenie od zaniepokojonych osób, z którego wynikało, że nietrzeźwa kobieta zajmuje się maleńkim dzieckiem. Patrol natychmiast udał się pod wskazany adres. Na miejscu świadkowie zdarzenia precyzyjnie wskazali funkcjonariuszom pomieszczenie, w którym przebywała 31-latka wraz z niemowlęciem. Mundurowi od razu wyczuli od kobiety silną woń alkoholu, co potwierdziło przeprowadzone chwilę później badanie alkomatem. Wynik wskazał ponad dwa promile alkoholu w organizmie matki.
W trakcie sprawdzania danych kobiety w policyjnych systemach na jaw wyszedł kolejny fakt. 31-latka od dłuższego czasu ukrywała się przed wymiarem sprawiedliwości i była oficjalnie poszukiwana przez sąd w celu doprowadzenia do zakładu karnego, gdzie ma do odbycia zaległą karę pozbawienia wolności. Kobieta została natychmiast zatrzymana i przewieziona do policyjnej celi. Mundurowi musieli również pilnie zadbać o los dwumiesięcznego dziecka. Policjanci udzielili niemowlęciu niezbędnej pomocy przedmedycznej, a wezwana na miejsce załoga pogotowia ratunkowego przewiozła je do szpitala na dalszą hospitalizację. Stan zdrowia dziecka na szczęście nie zagraża jego życiu.
Postępowanie w tej sprawie nadzoruje obecnie Prokuratura Rejonowa Warszawa Ochota. Śledczy z Komisariatu Policji Warszawa Ursus przedstawili zatrzymanej zarzut narażenia dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, co stanowi naruszenie artykułu 160 paragraf 2 Kodeksu karnego. O dalszym losie dwumiesięcznego niemowlęcia zadecyduje teraz Sąd Rodzinny. Policjanci po raz kolejny apelują do mieszkańców o czujność i reagowanie w sytuacjach, gdy zachodzi podejrzenie, że dzieci znajdują się pod opieką nietrzeźwych dorosłych. Jeden szybki telefon pod numer alarmowy może uratować ludzkie życie.

Napisz komentarz
Komentarze