W środę, 15 lipca, policjanci przyjęli zawiadomienie o kradzieży defibrylatora AED znajdującego się na Plaży Miejskiej w Szczytnie. Wartość sprzętu oszacowano na ponad 10 tysięcy złotych.
Jeszcze tego samego dnia strażnicy miejscy zauważyli na terenie miasta mężczyznę, którego rozpoznali na nagraniu z monitoringu. Ujęli podejrzewanego o kradzież i powiadomili policjantów.
Funkcjonariusze zatrzymali 54-latka. W torbie, którą miał przy sobie, znaleźli skradziony defibrylator. Urządzenie zostało zabezpieczone, a następnie przekazane właścicielowi. Ma ponownie trafić na plażę miejską.
Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Szczytnie, mężczyzna w zaskakujący sposób próbował wyjaśnić swoje zachowanie.
– Sprzęt zabrał po to, by „zmierzyć sobie ciśnienie” – przekazują policjanci.
W toku prowadzonych czynności funkcjonariusze ustalili, że zatrzymany miał na koncie także wcześniejsze kradzieże sklepowe. Według policji w lipcu kilkukrotnie wynosił ze sklepów na terenie miasta artykuły spożywcze, przemysłowe oraz alkohol. Łączna wartość skradzionych produktów przekroczyła tysiąc złotych.
54-latek usłyszał dwa zarzuty dotyczące kradzieży. Grozi mu kara od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności.
Policjanci przypominają, że defibrylatory AED mogą uratować życie osoby, u której doszło do nagłego zatrzymania krążenia. Kradzież lub uszkodzenie takiego urządzenia może uniemożliwić udzielenie szybkiej pomocy w sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia.
WIDEO:

Napisz komentarz
Komentarze