Do zatrzymania doszło w godzinach porannych 31 maja bieżącego roku na terenie powiatu nowodworskiego. Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego prowadzili rutynowe kontrole trzeźwości i wytypowali do sprawdzenia jadące renault. Badanie alkomatem siedzącego za kierownicą 27-latka wykazało, że jest on nietrzeźwy. Gdy mundurowi wprowadzili jego dane do policyjnych systemów, okazało się, że mężczyzna zlekceważył aż cztery obowiązujące go zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych orzeczone przez sądy. Dodatkowo figurował jako osoba ścigana listem gończym w celu odbycia kary zastępczej.
W trakcie zatrzymania 27-latek desperacko próbował uniknąć osadzenia w policyjnej celi i pokazał policjantom dowód wpłaty grzywny, która miała anulować karę zastępczą. Ta próba ratunku nie zwolniła go jednak z odpowiedzialności za nowe przestępstwa. Prokuratura Rejonowa w Nowym Dworze Mazowieckim przedstawiła mu zarzuty jazdy po alkoholu oraz złamania czterech sądowych zakazów, do których zatrzymany się przyznał. Śledczy zastosowali wobec niego środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji.
Ostateczny cios jego pobytowi w Polsce zadała jednak współpraca nowodworskiej policji z funkcjonariuszami Placówki Straży Granicznej Warszawa-Modlin. W związku z rażącym naruszaniem polskiego prawa, wobec cudzoziemca wydano natychmiastową decyzję zobowiązującą go do powrotu do kraju pochodzenia. Procedura została przeprowadzona błyskawicznie i wczoraj w godzinach wieczornych 27-latek pod przymusem opuścił terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i został przekazany przez granicę na Ukrainę. Za popełnione przestępstwa drogowe odpowie przed polskim sądem w trybie zaocznym lub po ewentualnym powrocie.

Napisz komentarz
Komentarze