Do zdarzenia doszło we wtorek, 2 czerwca, w Płocku. Jak informuje Komenda Miejska Policji w Płocku, uwagę funkcjonariuszy z Wydziału Patrolowo-Interwencyjnego zwrócił mężczyzna, który chował coś w zaroślach przy jednym z marketów. Na widok policjantów próbował uciec.
Po chwili mundurowi zauważyli, że mężczyzna przebiega przez ulicę, a za nim biegnie pracownik ochrony sklepu. Funkcjonariusze natychmiast ruszyli w pościg.
Jak ustalili policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Płocku, 32-latek chwilę wcześniej ukradł piwa z palety znajdującej się przy markecie. Gdy pracownik ochrony próbował go zatrzymać, mężczyzna uderzył go pięścią, użył wobec niego siły fizycznej, a następnie uciekł. Część skradzionego towaru ukrył w zaroślach.
Podczas interwencji 32-latek nie zamierzał podporządkować się poleceniom. Uderzył i odepchnął policjantkę, ale został szybko obezwładniony i zatrzymany.
- Policjanci odzyskali wszystkie skradzione produkty, a zatrzymany usłyszał zarzuty kradzieży rozbójniczej oraz naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza – przekazała Komenda Miejska Policji w Płocku.
Decyzją sądu, na wniosek prokuratora, płocczanin został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. Za zarzucane mu przestępstwa grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Napisz komentarz
Komentarze