Interwencja rozpoczęła się od zgłoszenia, jakie otrzymał dyżurny bolesławieckiej komendy o uruchomieniu się sygnału alarmowego na terenie dworca kolejowego. Pracownik ochrony przekazał przybyłym na miejsce funkcjonariuszom rysopis mężczyzny, który celowo uszkodził elementy systemu zabezpieczeń obiektu i ukradł czujkę antywłamaniową. Straty na szkodę spółki PKP oszacowano na kwotę 2,5 tysiąca złotych. Skierowani do akcji policjanci natychmiast przeszukali rejon stacji i ustalili, że sprawca zdążył już wsiąść do jednego z wagonów. Mundurowi wkroczyli do pociągu i obezwładnili 40-latka na chwilę przed odjazdem.
Podczas doprowadzenia do jednostki i dalszych czynności operacyjnych kryminalni zwrócili uwagę na hulajnogę elektryczną, którą poruszał się zatrzymany legniczanin. Choć początkowo pojazd nie figurował w bazie jako poszukiwany, sytuacja zmieniła się kilkadziesiąt minut później, gdy do komendy wpłynęło oficjalne zgłoszenie z jednego z lokalnych marketów. Okazało się, że ze sklepu skradziono dwie hulajnogi o łącznej wartości 1800 złotych. Śledczy szybko powiązali fakty i udowodnili, że zatrzymany 40-latek wraz z drugim sprawcą odpowiada również za ten rabunek.
Mężczyzna usłyszał już zarzuty kradzieży czujki antywłamaniowej, zniszczenia mienia kolejowego oraz kradzieży hulajnogi elektrycznej. Odzyskany przez policjantów jednoślad został zabezpieczony i wkrótce zostanie zwrócony prawowitemu właścicielowi. Bolesławieccy funkcjonariusze cały czas kontynuują intensywne czynności w tej sprawie. Obecnie ich działania skupiają się na odzyskaniu drugiej ze skradzionych z marketu hulajnóg oraz na ustaleniu dokładnego miejsca pobytu i zatrzymaniu wspólnika 40-latka.

Napisz komentarz
Komentarze