Świebodzińscy policjanci kryminalni wytypowali mężczyznę podejrzewanego o kradzieże paliwa na kilku stacjach. Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Świebodzinie, chodziło o 33-latka znanego funkcjonariuszom z innych spraw.
W poniedziałek, 8 czerwca, policjanci prowadzili działania zmierzające do jego zatrzymania. Na jednej z ulic w Świebodzinie zauważyli samochód, którym mógł poruszać się poszukiwany przez nich mężczyzna. Gdy funkcjonariusze włączyli sygnały świetlne i dźwiękowe, kierowca osobowego volkswagena gwałtownie przyspieszył i zaczął uciekać.
Policjanci natychmiast powiadomili dyżurnego, który skierował do pomocy patrol z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego. Pościg rozpoczął się na obrzeżach Świebodzina. Następnie kierujący wjechał na trasę ekspresową S3 w kierunku Zielonej Góry.
W trakcie ucieczki 33-latek uderzył w bok radiowozu, doprowadzając do jego uszkodzenia. Mimo to kontynuował jazdę. Gdy dojechał do Zielonej Góry, nadal próbował zgubić policyjny pościg.
- Jego pojazd został unieruchomiony po próbie zjechania po schodach. Wtedy próbował jeszcze uciekać pieszo, ale po krótkim pościgu został obezwładniony i zatrzymany przez policjantów – przekazał aspirant sztabowy Marcin Ruciński z Komendy Powiatowej Policji w Świebodzinie.
Volkswagenem podróżowała również 19-letnia kobieta. Jak informuje świebodzińska policja, pasażerka była poszukiwana do odbycia zastępczej kary aresztu. Funkcjonariusze znaleźli przy niej także substancje psychoaktywne.
33-latek odpowie za niezatrzymanie się do kontroli, stworzenie zagrożenia w ruchu drogowym oraz kierowanie pojazdem mimo braku uprawnień. Policjanci będą też ustalać, czy mężczyzna odpowiada za kradzieże paliwa.
Na wniosek Prokuratury Rejonowej w Świebodzinie sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu 33-latka na trzy miesiące.




Napisz komentarz
Komentarze