piątek, 12 czerwca 2026 20:39
Mirzec: kara za drift

Leciał bokiem na oczach policjantów. Kierowca żółtego BMW stracił prawo jazdy i musi zapłacić dwa tysiące

Celowo wprowadzał samochód w poślizg na drodze publicznej. 24-letni kierowca został zatrzymany przez policjantów ze Starachowic na terenie gminy Mirzec. Za tak zwany drift dostał wysoki mandat, punkty karne i na trzy miesiące stracił uprawnienia do kierowania.
Leciał bokiem na oczach policjantów. Kierowca żółtego BMW stracił prawo jazdy i musi zapłacić dwa tysiące

Autor: Komenda Powiatowa Policji w Starachowicach

Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Starachowicach, do zdarzenia doszło wczoraj po południu. Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego starachowickiej jednostki patrolowali teren gminy Mirzec nieoznakowanym radiowozem.

W pewnym momencie policjanci zauważyli kierowcę, który na drodze publicznej celowo wprowadzał swój pojazd w poślizg. Funkcjonariusze zatrzymali auto do kontroli drogowej. Za kierownicą niemieckiego samochodu siedział 24-latek.

- Mężczyzna za celowy poślizg kół, tak zwany drift, został ukarany mandatem karnym w wysokości 2000 złotych, a do jego konta kierowcy przypisanych zostało 10 punktów karnych – przekazali policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach.

Jak informuje starachowicka policja, to nie koniec konsekwencji. 24-latek stracił również uprawnienia do kierowania pojazdami na najbliższe 3 miesiące.

Policjanci przypominają, że zgodnie z przepisami, które weszły w życie pod koniec marca, kierowca, który na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub w strefie ruchu celowo wprowadza pojazd w poślizg albo doprowadza do utraty styczności z nawierzchnią choćby jednego z kół, musi liczyć się z grzywną nie niższą niż 1500 złotych.

W tym przypadku niebezpieczna jazda zakończyła się mandatem w wysokości 2000 złotych, 10 punktami karnymi i zatrzymaniem prawa jazdy.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze