niedziela, 14 czerwca 2026 09:36

Chciał oszukać system niemieckim dokumentem. Kierowca bez uprawnień wpadł podczas kontroli

Nietypowy pomysł na obejście polskiego prawa nie powiódł się 59-letniemu mieszkańcowi powiatu strzeleckiego. Mężczyzna zatrzymany przez policjantów z kędzierzyńsko-kozielskiej drogówki legitymował się niemieckim prawem jazdy, twierdząc, że pozwala mu ono na legalną jazdę po polskich drogach. Mundurowi szybko zweryfikowali te tłumaczenia w systemie informatycznym, z którego wynikało, że kierowca ma oficjalnie cofnięte uprawnienia za uzbieranie zbyt dużej liczby punktów karnych. Mężczyźnie grozi teraz kara do 2 lat pozbawienia wolności.
Chciał oszukać system niemieckim dokumentem. Kierowca bez uprawnień wpadł podczas kontroli
archiwum

Do policyjnej kontroli doszło podczas rutynowych działań funkcjonariuszy wydziału ruchu drogowego, którzy patrolowali trasy powiatu kędzierzyńsko-kozielskiego. Ich uwagę przykuł samochód marki BMW. Mundurowi postanowili zatrzymać pojazd, aby sprawdzić stan trzeźwości kierowcy oraz zweryfikować wymagane dokumenty.

Za kierownicą niemieckiego auta siedział 59-letni mężczyzna. Poproszony o blankiet prawa jazdy, z pełnym przekonaniem podał policjantom dokument wydany na terenie Niemiec. Był przekonany, że zagraniczny dokument kierowcy zwalnia go z przestrzegania sankcji nałożonych w kraju. Szybkie sprawdzenie danych w ogólnopolskiej bazie danych wykazało jednak zupełnie inną prawdę.

Polskie uprawnienia 59-latka zostały wcześniej administracyjnie cofnięte. Decyzja ta była bezpośrednią konsekwencją pirackiego stylu jazdy mężczyzny, który uzbierał ponad 24 punkty karne za rażące łamanie przepisów drogowych, w tym m.in. za drastyczne przekraczanie prędkości i niebezpieczne manewry. Kierowca próbował jeszcze dyskutować z patrolem, jednak mundurowi natychmiast uświadomili go, że zakaz prowadzenia pojazdów dotyczy konkretnej osoby, a nie kraju pochodzenia dokumentu.

Dalsza podróż kierowcy bmw została natychmiast przerwana. Mężczyzna usłyszał zarzut popełnienia przestępstwa z artykułu 180a Kodeksu karnego, który penalizuje jazdę pomimo cofnięcia uprawnień przez właściwy organ. Oprócz wysokiej grzywny, sąd może skazać mieszkańca powiatu strzeleckiego na karę ograniczenia lub pozbawienia wolności do 2 lat. Policjanci przypominają, że ignorowanie decyzji o eliminacji z ruchu stwarza śmiertelne zagrożenie dla innych.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze