Dramat poszkodowanych dzieci rozgrywał się w latach 2016-2021. To właśnie wtedy starszy mężczyzna wielokrotnie dopuszczał się tak zwanych innych czynności seksualnych wobec trzech dziewczynek, które nie miały jeszcze ukończonego 15. roku życia. Przestępczy proceder wyszedł na jaw, kiedy sprawę organom ścigania zgłosiła osoba bliska jednej z pokrzywdzonych.
Dzięki zebranemu materiałowi dowodowemu prokuratura postawiła mężczyźnie zarzuty, a cały proces zakończył się wyrokiem skazującym, który zapadł w 2024 roku. 74-latek nie zgłosił się jednak dobrowolnie do odbycia zasądzonej kary i zaczął ukrywać się przed wymiarem sprawiedliwości, co poskutkowało wszczęciem poszukiwań.
Działania operacyjne policjantów z wydziału kryminalnego pozwoliły na precyzyjne ustalenie aktualnego miejsca pobytu skazanego. Kiedy funkcjonariusze wkroczyli do mieszkania, starszy mężczyzna nie stawiał żadnego oporu i spokojnie poddał się procedurze zatrzymania. Przyznał mundurowym, że od dłuższego czasu spodziewał się ich wizyty i nie jest zaskoczony obrotem spraw. Prosto z lokalu skazany został przewieziony do celi.

Napisz komentarz
Komentarze