piątek, 19 czerwca 2026 11:40

30-latek driftował na skrzyżowaniu. Trafił na patrol drogówki i stracił prawo jazdy

Myślał, że nikt go nie widzi i postanowił celowo wprowadzić swoje auto w poślizg na skrzyżowaniu. Zapomniał jednak o nowych, restrykcyjnych przepisach dotyczących driftu na drogach publicznych. Niefortunny wyczyn zakończył się dla kierowcy utratą prawa jazdy i bolesnym mandatem.
30-latek driftował na skrzyżowaniu. Trafił na patrol drogówki i stracił prawo jazdy
KPP Kamienna Góra

Do zdarzenia doszło w środę 17 czerwca około godziny 16:00. Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Kamiennej Górze znajdowali się w miejscowości Krzeszów, gdzie prowadzili rutynowe obserwacje ruchu pojazdów. W pewnym momencie ich uwagę zwrócił kierowca, który zbliżając się do skrzyżowania, postanowił pokonać je w niebezpieczny sposób.

Siedzący za kierownicą 30-latek z powiatu kamiennogórskiego celowo wprowadził swój samochód w poślizg. Mężczyzna miał sporo szczęścia, ponieważ w tym samym czasie na skrzyżowaniu nie znajdowali się inni uczestnicy ruchu. Jego zachowanie nie umknęło jednak uwadze czuwających w pobliżu mundurowych.

Policjanci natychmiast zatrzymali brawurowego kierowcę do kontroli. Mężczyzna nie próbował zaprzeczać i od razu przyznał się do swojego nieodpowiedzialnego zachowania. Od 30 marca bieżącego roku obowiązują w Polsce zaostrzone przepisy, które bezwzględnie karzą za wprowadzanie pojazdu w kontrolowany poślizg na drogach publicznych.

Za swój wyczyn 30-latek został ukarany mandatem w wysokości 1500 złotych, a na jego konto trafiło 10 punktów karnych. Najbardziej dotkliwą konsekwencją jest jednak utrata prawa jazdy na najbliższe 3 miesiące. Służby po raz kolejny przypominają, że drogi publiczne to nie tory wyścigowe, a wszelkie tego typu brawurowe manewry będą spotykać się z natychmiastową i stanowczą reakcją.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze