W piątek, 19 czerwca 2026 roku, policjanci z Bartoszyc rozwikłali sprawę zagadkowych kradzieży gotówki z jednego z mieszkań. Od pewnego czasu z domowego sejfu właścicielki systematycznie znikały pieniądze, mimo braku jakichkolwiek śladów włamania czy ingerencji w zabezpieczenia. Łączna suma strat w krótkim okresie urosła do kwoty około 28 tysięcy złotych. Żaden z domowników nie był w stanie racjonalnie wytłumaczyć, w jaki sposób dochodziło do utraty oszczędności.
Sytuacja zmieniła się diametralnie, gdy poszkodowana kobieta, za namową funkcjonariuszy zajmujących się sprawą, zdecydowała się na montaż ukrytej kamery wewnątrz pomieszczenia. Urządzenie bardzo szybko zarejestrowało moment kolejnego zaboru gotówki, a nagranie mocno zaskoczyło właścicielkę lokalu. Okazało się, że sprawcą jest 17-letnia praktykantka zatrudniona w należącym do pokrzywdzonej zakładzie usługowym.
Młoda dziewczyna najpierw wzbudziła bezgraniczne zaufanie szefowej, a następnie perfidnie je wykorzystała. Mając dostęp do mieszkania, odnalazła schowany przez właścicielkę kluczyk do sejfu i regularnie podbierała z niego pieniądze. Podczas ostatniej zarejestrowanej przez kamerę wizyty, w skrytce znajdowała się już tylko symboliczna kwota, pokrzywdzona celowo zostawiła w środku tylko jeden banknot, by nie tracić kolejnych oszczędności. Nastolatka skusiła się nawet na tę przygotowaną pułapkę. Z uwagi na wiek podejrzanej, o dalszym losie 17-latki oraz wymiarze kary zadecyduje Sąd Rodzinny i Nieletnich.

Napisz komentarz
Komentarze