Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Goleniowie, do zdarzenia doszło w piątkowy wieczór w Rurzycy. Policjanci Wydziału Ruchu Drogowego próbowali zatrzymać do kontroli kierującego Audi, ponieważ jechał bez włączonych świateł mijania. Mężczyzna zignorował sygnały funkcjonariuszy, gwałtownie zahamował, zawrócił i ruszył w kierunku Klinisk Wielkich.
Rozpoczął się pościg. Według ustaleń mundurowych kierowca jechał z dużą prędkością i stwarzał realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Nie ustąpił pierwszeństwa pieszemu na przejściu, wyprzedzał na przejściu dla pieszych, nie korzystał z pasów bezpieczeństwa i nie ustąpił pierwszeństwa innemu pojazdowi. Za same wykroczenia został ukarany mandatami na łączną kwotę 11 100 złotych i otrzymał 40 punktów karnych.
Po około dwóch kilometrach ucieczki w Kliniskach Wielkich 30-latek stracił panowanie nad Audi i zderzył się z prawidłowo jadącym Renault. To jednak nie zakończyło jego próby uniknięcia odpowiedzialności. Mężczyzna wysiadł z rozbitego auta i zaczął uciekać pieszo. Po krótkim pościgu został zatrzymany przez policjantów.
- Sprawdzenie mężczyzny w policyjnych systemach wykazało, że jest osobą poszukiwaną do odbycia kary 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności. Ponadto kierował pojazdem pomimo dwóch aktywnych dożywotnich zakazów prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych – przekazała Komenda Powiatowa Policji w Goleniowie.
Na tym lista problemów 30-latka się nie skończyła. Badanie na obecność środków odurzających dało wynik pozytywny, a zatrzymany miał przyznać, że wcześniej zażywał mefedron. Funkcjonariusze znaleźli przy nim także niewielką ilość tej substancji.
Jak informuje goleniowska policja, mężczyzna usłyszał już zarzuty niezatrzymania się do kontroli drogowej, spowodowania wypadku komunikacyjnego i ucieczki z miejsca zdarzenia, kierowania pojazdem mimo sądowych zakazów oraz posiadania środków odurzających. Ponieważ był już wcześniej karany za jazdę mimo zakazu, odpowie w warunkach recydywy.
Niewykluczone są też kolejne zarzuty. Jeśli badania laboratoryjne krwi potwierdzą, że 30-latek prowadził pod wpływem narkotyków, jego sytuacja procesowa jeszcze się pogorszy. W sobotę Sąd Rejonowy w Goleniowie przychylił się do wniosku prokuratora i zastosował wobec mężczyzny trzymiesięczny areszt.




Napisz komentarz
Komentarze