poniedziałek, 22 czerwca 2026 18:37

Uwięziła psa na balkonie, bo robił bałagan w mieszkaniu. Zwierzę cierpiało w 45-stopniowym upale.

Dzięki czujności sąsiadów i zdecydowanej akcji policjantów udało się uratować labradora, którego właścicielka zamknęła na nasłonecznionym balkonie. Zwierzę spędziło blisko dwie godziny w upale sięgającym 45 stopni Celsjusza, bez wody i cienia. 48-letniej kobiecie grozi teraz kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Uwięziła psa na balkonie, bo robił bałagan w mieszkaniu. Zwierzę cierpiało w 45-stopniowym upale.
KPP Prudnik

Do zdarzenia doszło 19 czerwca w Prudniku. Dyżurny tamtejszej komendy otrzymał dramatyczne zgłoszenie od zaniepokojonych mieszkańców jednego z bloków. Z ich relacji wynikało, że na balkonie w pełnym słońcu uwięziony jest pies, który znajduje się w bardzo złym stanie. Termometr w nasłonecznionym miejscu wskazywał wówczas aż 45 stopni Celsjusza.

Na miejsce natychmiast skierowano patrol policji. Mundurowi próbowali nawiązać kontakt z psem, jednak wycieńczone zwierzę przestało już reagować na nawoływania. Ponieważ w mieszkaniu nikogo nie było, a życie czworonoga znajdowało się w bezpośrednim zagrożeniu, funkcjonariusze podjęli decyzję o siłowym wejściu do lokalu.

Po otwarciu drzwi balkonowych policjanci znaleźli skrajnie osłabionego labradora leżącego na rozgrzanej posadzce. Pies ciężko oddychał, głośno sapał, wydawał ciche piski, a jego oczy były mętne. Funkcjonariusze natychmiast przenieśli go do chłodnego pomieszczenia i zaczęli stopniowo schładzać jego organizm przy użyciu mokrych, zimnych ręczników. Dzięki szybkiej pomocy stan zwierzęcia po pewnym czasie się poprawił i odzyskało ono siły.

Jak ustalili śledczy, pies spędził na balkonie około dwóch godzin bez dostępu do wody i schronienia przed słońcem. Właścicielką czworonoga okazała się 48-letnia kobieta. Swoje zachowanie tłumaczyła policjantom tym, że pies robił bałagan w mieszkaniu, dlatego postanowiła zamknąć go na zewnątrz. Prudniccy śledczy przedstawili jej zarzut znęcania się nad zwierzęciem, za co grozi kara do 3 lat więzienia.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze