Do zatrzymania doszło w sobotę, 27 czerwca, kilka minut po godzinie 19.00. Policjant z ogniwa patrolowo-interwencyjnego komisariatu w Fordonie był właśnie w drodze do służby. Przejeżdżając ulicą Bydgoskich Olimpijczyków, zwrócił uwagę na czerwone audi, którym kierował znany mu mężczyzna.
Jak informuje Komenda Miejska Policji w Bydgoszczy, funkcjonariusz od razu skojarzył, że kierowca jest poszukiwany przez wymiar sprawiedliwości do odbycia kary pozbawienia wolności. Wiedział też, że 58-latek ma sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.
Policjant natychmiast powiadomił dyżurnego oraz patrol pełniący służbę w rejonie. Chwilę później zauważył, że mężczyzna wyszedł ze sklepu, szybko wsiadł do audi i odjechał.
Funkcjonariusz ruszył za nim. Używając klaksonu i świateł, próbował zmusić kierowcę do zatrzymania. Gdy audi dojechało na jedno z osiedli, policjant był tuż za nim. Wysiadł ze swojego samochodu, pobiegł za autem i zatrzymał 58-latka. Na miejsce dotarł także wezwany wcześniej patrol.
Sprawdzenie w policyjnych systemach potwierdziło podejrzenia funkcjonariusza. Mężczyzna był poszukiwany przez Sąd Rejonowy w Bydgoszczy do odbycia kary 1,5 roku pozbawienia wolności za wcześniejsze czyny tego samego rodzaju. Miał również aktywny zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych przez najbliższe 5 lat.
To jednak nie wszystko. Policjanci wyczuli od zatrzymanego silną woń alkoholu. Badanie alkomatem wykazało 1,7 promila alkoholu w jego organizmie.
- Po sprawdzeniu danych personalnych kierowcy osobówki w policyjnych systemach informatycznych potwierdziły się podejrzenia policjanta - przekazują bydgoscy funkcjonariusze.
W niedzielę, 28 czerwca, 58-latek usłyszał zarzuty prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości oraz złamania sądowego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych. Jak podaje policja, będzie odpowiadał w warunkach recydywy, co oznacza surowsze konsekwencje.
Mężczyźnie grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Bydgoszczanin już trafił do placówki penitencjarnej, gdzie ma odbyć wcześniej zasądzoną karę.



Napisz komentarz
Komentarze