poniedziałek, 29 czerwca 2026 22:14

79-latek postawił auto na sztorc. Dokonał tego, mając ponad pół promila

Groźnie wyglądało zdarzenie na drodze wojewódzkiej nr 297 pomiędzy Brunowem a Żerkowicami. 79-letni kierowca Peugeota stracił panowanie nad samochodem, wjechał do rowu, a pojazd przewrócił się poza jezdnią i „oparł się” o drzewo. Mężczyzna trafił do szpitala. Jak ustalili policjanci, był nietrzeźwy.
79-latek postawił auto na sztorc. Dokonał tego, mając ponad pół promila

Autor: Komenda Powiatowa Policji w Lwówku Śląskim

79-letni kierowca Peugeota trafił do szpitala po groźnie wyglądającym zdarzeniu na drodze wojewódzkiej nr 297 pomiędzy Brunowem a Żerkowicami. Jak ustalili policjanci, mężczyzna był nietrzeźwy i miał w organizmie ponad 0,5 promila alkoholu.

Do zdarzenia doszło w sobotnie południe. Jak informuje KPP w Lwówku Śląskim, służby otrzymały zgłoszenie o samochodzie, który wypadł z drogi i zatrzymał się poza jezdnią.

Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 79-letni mieszkaniec powiatu lwóweckiego, kierujący Peugeotem, stracił panowanie nad pojazdem. Auto zjechało z drogi, po czym przewróciło się poza pasem ruchu i oparło o przydrożne drzewo.

- Pojazd przewrócił się poza pasem ruchu, „opierając się” o drzewo. Zdarzenie wyglądało bardzo groźnie - przekazuje mł. asp. Olga Łukaszewicz z KPP w Lwówku Śląskim.

Kierowca z obrażeniami został przetransportowany do szpitala. Badanie alkomatem wykazało, że miał ponad 0,5 promila alkoholu w organizmie.

Policjanci wyjaśniają szczegółowe okoliczności zdarzenia. Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości 79-latkowi grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.

Funkcjonariusze przypominają, że alkohol znacząco obniża koncentrację, wydłuża czas reakcji i zaburza ocenę sytuacji na drodze. Apelują również o dostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze i zachowanie ostrożności, ponieważ nawet chwila nieuwagi może zakończyć się tragedią.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze