Jak informuje KWP w Lublinie, sprawą zajęli się wojewódzcy kryminalni. Ustalili, że za procederem miał stać 31-letni mieszkaniec województwa śląskiego. Mężczyzna pełnił rolę zleceniodawcy i logistyka. Do odbierania pieniędzy od seniorów miał zwerbować trzech młodych mężczyzn w wieku 18, 18 i 19 lat, którzy wcześniej uciekli z zakładu poprawczego.
Mechanizm działania był typowy dla oszustw „na legendę”. Do seniorów dzwoniły osoby podające się za członków rodziny lub policjantów. Informowały o rzekomym wypadku i konieczności pilnego przekazania pieniędzy, aby bliska osoba uniknęła aresztu.
Jedną z pokrzywdzonych była 85-letnia mieszkanka Zamościa. Kobieta uwierzyła, że krewna spowodowała wypadek, a do uniknięcia aresztu potrzebna jest kaucja. Chwilę później pod drzwiami seniorki pojawił się fałszywy „policyjny kurier”, któremu przekazała blisko 40 tysięcy złotych.
W podobny sposób oszukane zostało małżeństwo z powiatu chełmskiego, które straciło ponad 55 tysięcy złotych. Kolejna pokrzywdzona z Lublina przekazała oszustom 5 tysięcy złotych. W toku czynności policjanci ustalili też, że grupa miała na koncie oszustwo na szkodę mieszkanki Warszawy, która straciła ponad 80 tysięcy złotych.
Kryminalni z KWP w Lublinie zatrzymali dwóch 18-latków bezpośrednio po dokonanych oszustwach. Jeden wpadł nocą na trasie S7 między Warszawą a Radomiem, gdy jechał taksówką. W jego plecaku policjanci znaleźli część pieniędzy pochodzących z przestępstwa. Drugi został zatrzymany na jednym z MOP-ów w powiecie puławskim, również podczas przejazdu taksówką.
Trzeci z podejrzanych, 19-latek, został zatrzymany na terenie województwa śląskiego przy wsparciu policjantów z Katowic. Funkcjonariusze zabezpieczyli przy zatrzymanych telefony komórkowe i karty SIM.
Policjanci zatrzymali również 31-latka z województwa śląskiego, który miał organizować cały proceder. Według ustaleń śledczych to on zwerbował młodych mężczyzn po ich ucieczce z zakładu poprawczego, organizował im miejsca ukrycia, noclegi, przekazywał telefony, pieniądze oraz instrukcje dotyczące odbioru gotówki od pokrzywdzonych.
Wszyscy zatrzymani zostali doprowadzeni do prokuratury i usłyszeli zarzuty. Na wniosek policji i prokuratury sąd zastosował wobec nich tymczasowy areszt.
Za oszustwo grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności. Śledztwo prowadzi Prokuratura Okręgowa w Zamościu.





Napisz komentarz
Komentarze