środa, 19 sierpnia 2026 12:28
Rzeczyce: pijacki rajd przy plaży

Pijany kierowca rozbijał auta na parkingu przy plaży. Uszkodził 10 i wjechał w namiot

Kierowca volvo przejeżdżał pomiędzy samochodami zaparkowanymi nad jeziorem Dzierżno Duże, uderzając w kolejne pojazdy. Świadkowie próbujący go zatrzymać musieli uciekać przed jadącym w ich kierunku autem. 30-latek zatrzymał się dopiero wtedy, gdy zaklinował samochód pomiędzy innymi pojazdami. Miał ponad 1,8 promila i obowiązujący zakaz prowadzenia.
Pijany kierowca rozbijał auta na parkingu przy plaży. Uszkodził 10 i wjechał w namiot

Autor: Komenda Miejska Policji w Gliwicach

Do zdarzenia doszło 15 sierpnia przed godziną 16 w rejonie ulicy Piaskowej w Rzeczycach. Jak informuje Komenda Miejska Policji w Gliwicach, kierujący volvo uszkodził osiem samochodów osobowych oraz dwa kampery zaparkowane w pobliżu plaży.

Za kierownicą siedział 30-letni obywatel Ukrainy mieszkający w Żorach. Mężczyzna miał poruszać się pomiędzy zaparkowanymi pojazdami i uderzać w kolejne auta. Uszkodzone zostały między innymi ople, fordy, citroën, seat, range rover, mercedes i audi. Poważnie rozbite zostało również volvo, którym jechał 30-latek.

Samochód najechał także na rozłożony namiot. W chwili zdarzenia nikogo w nim nie było. Według policjantów osoby próbujące powstrzymać kierowcę musiały uskakiwać przed jadącym w ich stronę pojazdem, aby uniknąć potrącenia.

Ostatecznie volvo zaklinowało się pomiędzy zaparkowanymi samochodami. Wtedy świadkowie zabrali kierowcy kluczyki i pilnowali go do czasu przyjazdu patrolu. Policja przekazała, że podczas interwencji 30-latek zachowywał się agresywnie. Pomimo niebezpiecznego przebiegu zdarzenia nikt nie został ranny.

Badanie wykazało w organizmie kierowcy ponad 1,8 promila alkoholu. Mężczyzna został przewieziony najpierw do Komisariatu Policji w Pyskowicach, a następnie do pomieszczenia dla osób zatrzymanych gliwickiej komendy.

W trakcie postępowania ustalono również, że 30-latek miał obowiązujący zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Mężczyzna został doprowadzony do sądu, który objął go policyjnym dozorem. Podejrzany musi zgłaszać się w jednostce policji w Żorach pięć razy w tygodniu.

Postępowanie obejmuje prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości pomimo obowiązującego zakazu oraz spowodowanie bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym. Mężczyźnie grozi do ośmiu lat więzienia.

Sprawę prowadzą policjanci z Pyskowic pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Gliwice-Zachód.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze