piątek, 3 lipca 2026 19:45
Węgorzewo: incydent na jeziorze

Przestraszone dzieci zadzwoniły do matki, bo pijany ojciec zasnął na motorówce. Potem uderzył policjanta

Interwencja na jeziorze Mamry rozpoczęła się od dramatycznego telefonu jednego z dzieci do matki. Z przekazanych informacji wynikało, że mężczyzna sterujący łodzią zasnął i nie było z nim kontaktu. Na miejsce ruszyli policjanci oraz ratownicy MOPR. Jak się później okazało, 47-letni sternik miał blisko 2 promile alkoholu w organizmie, a na pokładzie łodzi znajdowała się trójka dzieci.
Przestraszone dzieci zadzwoniły do matki, bo pijany ojciec zasnął na motorówce. Potem uderzył policjanta

Autor: Mazurskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe

Do zdarzenia doszło we wtorek, 30 czerwca, po godzinie 20.00. Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Węgorzewie, funkcjonariusze zostali skierowani na interwencję na jeziorze Mamry. Z relacji dziecka wynikało, że ojciec, który miał sterować łodzią, zasnął i nie można było się z nim skontaktować. Kobieta natychmiast powiadomiła służby.

Na miejsce skierowano również ratowników MOPR. Po dopłynięciu do łodzi ratownicy przekazali 47-letniego mężczyznę policjantom. Jak przekazuje Komenda Powiatowa Policji w Węgorzewie, troje małoletnich dzieci, decyzją sądu rodzinnego, trafiło pod opiekę jednej z matek.

Badanie stanu trzeźwości wykazało, że mieszkaniec województwa pomorskiego miał blisko 2 promile alkoholu w organizmie. Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do Komendy Powiatowej Policji w Węgorzewie.

Według ustaleń funkcjonariuszy 47-latek początkowo wykonywał polecenia, jednak po doprowadzeniu do jednostki stał się agresywny. Miał znieważać policjantów słowami powszechnie uznawanymi za obelżywe, a następnie uderzyć głową jednego z funkcjonariuszy, naruszając jego nietykalność cielesną.

Prokurator Rejonowy w Giżycku zastosował wobec 47-latka środki zapobiegawcze. Mężczyzna został objęty dozorem Policji. Ma również zakaz zbliżania się i kontaktowania z pokrzywdzonymi funkcjonariuszami.

47-latek odpowie przed sądem za kierowanie łodzią mechaniczną w stanie nietrzeźwości, narażenie dzieci na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza Policji oraz kierowanie gróźb karalnych wobec policjantów.

Policjanci przypominają, że alkohol i sterowanie łodzią to skrajnie niebezpieczne połączenie. Na wodzie, podobnie jak na drodze, nietrzeźwy sternik stwarza zagrożenie nie tylko dla siebie, ale również dla pasażerów i innych osób korzystających z akwenu.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze