Sprawą uszkodzeń aut zajęli się policjanci kryminalni z Komisariatu Policji II w Zielonej Górze. Jak informuje Komenda Miejska Policji w Zielonej Górze, do zdarzeń dochodziło w różnych częściach miasta.
Z ustaleń funkcjonariuszy wynikało, że sprawca celowo przebijał opony w samochodach, których sposób parkowania budził jego zastrzeżenia. Zamiast powiadomić odpowiednie służby, mężczyzna miał samodzielnie „wymierzyć sprawiedliwość”, niszcząc cudze mienie.
Policjanci zebrali informacje i zabezpieczyli dowody, które pozwoliły ustalić tożsamość podejrzanego. Okazał się nim 75-letni mieszkaniec Zielonej Góry.
- Mężczyzna postanowił sam wymierzyć sprawiedliwość, niszcząc cudze mienie - przekazuje mł. asp. Anna Baran z Komendy Miejskiej Policji w Zielonej Górze.
75-latek usłyszał zarzuty uszkodzenia mienia. Przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i wyraził skruchę. Jak przekazują policjanci, zrozumiał, że jego reakcja była niewłaściwa.
Funkcjonariusze przypominają, że nawet jeśli sposób parkowania innych kierowców budzi zastrzeżenia, nie wolno samodzielnie wymierzać sprawiedliwości ani niszczyć cudzego mienia. W przypadku zauważenia wykroczenia należy powiadomić odpowiednie służby.
O tym, czy doszło do naruszenia przepisów i jakie konsekwencje powinien ponieść kierowca, decydują uprawnione organy, a nie przypadkowi świadkowie. Zniszczenie cudzego mienia może natomiast zakończyć się odpowiedzialnością karną.

Napisz komentarz
Komentarze