Z ustaleń śledczych wynika, że proceder trwał blisko sześć lat. 49-latka, wykorzystując swoje uprawnienia oraz dostęp do systemu finansowo-księgowego, przygotowywała zestawienia płatności do akceptacji przez przełożonego. W dokumentach tych podmieniała numery rachunków bankowych należących do kontrahentów na własne konto bankowe. Dzięki temu, po zatwierdzeniu przelewu przez niczego nieświadomego zwierzchnika, pieniądze trafiały bezpośrednio do niej.
Policjanci zajmujący się tą sprawą dokładnie przeanalizowali dokumentację księgową, co pozwoliło udowodnić kobiecie 55 czynów zabronionych. Łączna suma, jaką 49-latka wyprowadziła z firmy, wynosi blisko 200 tys. złotych.
Zatrzymana usłyszała już zarzuty. Za przestępstwa gospodarcze, których się dopuściła, grozi jej kara nawet do 12 lat pozbawienia wolności. Funkcjonariusze przypominają, że sprawcy tego typu przestępstw muszą liczyć się nie tylko z odpowiedzialnością karną, ale także z dotkliwymi konsekwencjami finansowymi, w tym zabezpieczeniem majątku na poczet przyszłych kar i obowiązku naprawienia szkody.

Napisz komentarz
Komentarze