Gdy zaatakowany mężczyzna zwrócił napastnikowi uwagę, ten uderzył go dwukrotnie pięścią w twarz. W wyniku ciosów ofiara upadła na ziemię, doznając poważnych obrażeń, w tym złamania kości twarzoczaszki. Sprawą natychmiast zajęli się bielańscy funkcjonariusze, którzy zaledwie trzy dni po zdarzeniu namierzyli i zatrzymali podejrzanego.
Okazało się, że za napaścią stoi 56-letni mieszkaniec Warszawy. Mężczyzna usłyszał zarzut spowodowania uszczerbku na zdrowiu, dopuszczając się tego czynu w warunkach powrotu do przestępstwa po wcześniejszym odbyciu kary więzienia.
Z uwagi na działanie w recydywie podejrzanemu grozi kara do 4,5 roku pozbawienia wolności. Prokuratura Rejonowa Warszawa Żoliborz objęła sprawę nadzorem, stosując wobec 56-latka dozór Policji oraz zakaz zbliżania się do pokrzywdzonego.

Napisz komentarz
Komentarze