Kłótnia między dwoma obcokrajowcami zakończyła się brutalnym atakiem. 47-letni obywatel Azerbejdżanu miał ugodzić nożem w brzuch 32-letniego obywatela Gruzji, a następnie uciec. Podejrzany został zatrzymany przez policjantów i trafił do aresztu.
Sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie dla 22-latka podejrzanego o brutalny atak na 20-letniego mężczyznę. W wyniku odniesionych obrażeń poszkodowany stracił wzrok w jednym oku.
Do brutalnego ataku doszło około godziny 21:00 na ulicy Przy Agorze w warszawskich Bielanach. Pokrzywdzony, który wracał do domu z zakupów, został bez powodu zaczepiony przez nieznanego sprawcę. Agresor szarpnął za niesioną przez niego torbę, doprowadzając do jej rozerwania.
Policjanci z Niemodlina i Opola zatrzymali 26-letniego mężczyznę, który celowo potrącił samochodem uciekającego na hulajnodze 18-latka, a następnie brutalnie go pobił i ukradł mu telefon oraz portfel. Poszkodowany nastolatek z licznymi obrażeniami ciała wciąż przebywa w szpitalu, natomiast agresor został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.
Festiwal agresji pod jednym z domów w Lęborku zakończył się tragicznie. 43-latek, rzucając petardami i wykrzykując groźby, zaatakował ostrym narzędziem partnera swojej byłej żony. Napastnik wpadł w ręce policji w zaskakujących okolicznościach, mundurowi spotkali go w tym samym szpitalu, do którego trafiła jego ofiara.
Dramatyczne sceny rozegrały się w jednym z mieszkań w Zgierzu. 40-letni mężczyzna zaatakował ostrym narzędziem dwie kobiety, po czym rzucił się do ucieczki samochodem. Po dynamicznym pościgu agresor został zatrzymany. Jako recydywista może spędzić za kratami ponad 7 lat.
Zazdrość i agresja były przyczyną niedzielnych wydarzeń w Lubinie. 35-letni mężczyzna włamał się do mieszkania byłej partnerki przez okno, pobił kobietę, a jej gościa wielokrotnie ugodził nożem. Napastnik jest już w rękach policji.
Spokojny wieczór w jednym z mieszkań w Żorach przerodził się w brutalną rzeź. Nowo zawarta znajomość dwóch mężczyzn zakończyła się tragicznie – jeden z nich walczy o życie w szpitalu z krytycznymi obrażeniami czaszki, drugi trafił za kraty.
Dramatyczne sceny rozegrały się w minioną sobotę w rejonie ulicy Krakowskiej w Dębicy. Spokojne popołudnie przerwała brutalna szarpanina, w wyniku której młody mężczyzna z ciężkimi obrażeniami trafił do szpitala. Agresor, który zaatakował ofiarę ostrym narzędziem, najbliższe miesiące spędzi za kratkami.
Determinacja policjantów z Myślenic doprowadziła do zatrzymania 27-latka podejrzanego o spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Sprawca, który po brutalnym ataku uciekł za granicę, został namierzony i obezwładniony tuż po powrocie do Polski. Sukces jest tym większy, że śledczy musieli pracować przy całkowitym braku współpracy ze strony samej ofiary.