Jak informuje policja, do zdarzenia doszło w sobotę, 4 lipca, podczas działań funkcjonariuszy ruchu drogowego na trasie S3. Mundurowi prowadzili kontrolę prędkości, gdy zarejestrowali BMW poruszające się z rażącym przekroczeniem dopuszczalnego limitu.
Za kierownicą samochodu siedział 52-letni mężczyzna. Pomiar wykazał, że jechał 238 kilometrów na godzinę, czyli aż o 118 kilometrów na godzinę za szybko.
- Niebezpieczna jazda została zarejestrowana przez funkcjonariuszy prowadzących kontrolę prędkości - przekazują policjanci.
Po zatrzymaniu do kontroli kierowca został poinformowany o popełnionym wykroczeniu. Funkcjonariusze ukarali go mandatem w wysokości 2500 złotych. Na jego konto trafiło również 15 punktów karnych.
Policjanci przypominają, że nadmierna prędkość wciąż należy do głównych przyczyn najtragiczniejszych zdarzeń drogowych. Na drogach ekspresowych chwila brawury może skończyć się dramatem nie tylko dla kierowcy, ale też dla innych uczestników ruchu.
WIDEO:

Napisz komentarz
Komentarze