Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że jadący na sygnałach uprzywilejowania policyjny Mustang podjął manewr wyprzedzania kolumny pojazdów. W tym samym czasie kierująca Volkswagenem rozpoczęła manewr skrętu w lewo, co doprowadziło do gwałtownego zderzenia obu aut. W efekcie radiowóz siłą uderzenia wjechał w ogrodzenie pobliskiej posesji, natomiast Volkswagen wpadł do przydrożnego rowu.
Na szczęście w wyniku groźnie wyglądającej kraksy nikt nie odniósł żadnych obrażeń, a badania alkomatem wykazały, że obaj kierujący byli trzeźwi. Pracujący na miejscu zdarzenia policjanci uznali winę kierującej Volkswagenem i nałożyli na nią mandat karny w kwocie 2000 zł oraz dopisali do jej konta 10 punktów karnych.


Napisz komentarz
Komentarze