Wstępne ustalenia funkcjonariuszy wskazują, że za kierownicą pojazdu siedział 17-letni chłopaka, który nie posiadał wymaganych uprawnień do kierowania, a badanie wykazało u niego promil alkoholu w organizmie. Z nieustalonych jeszcze przyczyn zjechał on na prawe pobocze, a następnie wpadł do przydrożnego rowu, doprowadzając do dachowania.
Skala nieodpowiedzialności uczestników wyszła na jaw po zbadaniu szczegółów zdarzenia, ponieważ w chwili wypadku w Volkswagenie podróżowało aż 9 osób: pięć wewnątrz kabiny, a cztery kolejne bezpośrednio na dachu samochodu. W wyniku upadku i dachowania najcięższe obrażenia poniósł 17-letni pasażer, którego przewieziono do szpitala, gdzie niestety zmarł. Pozostałym osobom nic się nie stało.
Kierujący 17-latek został zatrzymany przez policjantów, którzy pod nadzorem prokuratury wykonują czynności procesowe mające na celu wyjaśnienie wszystkich okoliczności tej tragedii. Mundurowi apelują do rodziców, opiekunów oraz świadków o natychmiastową reakcję, gdy osoby bez uprawnień i po alkoholu usiłują wsiąść za kółko.


Napisz komentarz
Komentarze