Z analizy zabezpieczonego przez policję monitoringu wynika, że prowadzący pojazd kierowca po usłyszeniu krzyków z wnętrza salonu zwrócił się do agresywnego pasażera z prośbą o spokój, co miało odwrócić jego uwagę od poszkodowanych dzieci. Po krótkiej wymianie zdań na najbliższym przystanku kierowca zażądał jednak od mężczyzny opuszczenia autobusu.
W toku czynności wyjaśniających ustalono tożsamość napastnika. Okazało się, że jest to pracownik MZK w Bielsku-Białej, który od dłuższego czasu przebywał na zwolnieniu lekarskim. Agresor został już zatrzymany przez policję, a wobec niego zostaną wdrożone bezwzględne konsekwencje służbowe i dyscyplinujące wynikające z prawa pracy.
Spółka działająca w porozumieniu z Prezydentem Miasta Bielska-Białej stanowczo potępia wszelkie przejawy agresji, przemocy i dyskryminacji. Niezależnie od działań śledczych przewoźnik złożył oficjalne zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa oraz zdeklarował bezpośredni kontakt z poszkodowanymi w celu omówienia form wsparcia i zadośćuczynienia.

Napisz komentarz
Komentarze