Mimo natychmiastowej akcji ratunkowej życia młodego kierowcy nie udało się uratować. Funkcjonariusze ustalili, że nastolatek nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami, a wstępne badania wskazują, że zarówno on, jak i wszyscy podróżujący z nim pasażerowie mogli znajdować się pod wpływem alkoholu. W audi znajdowało się łącznie pięć osób, a w volvo cztery osoby.
Sytuacja na miejscu od początku miała chaotyczny przebieg, gdyż dwaj ranni pasażerowie audi w wieku 19 i 16 lat oddalili się z miejsca kraksy przed przyjazdem służb i wrócili do domów. Policjanci szybko namierzyli ich miejsca pobytu i stamtąd obaj zostali przewiezieni do szpitali. Łącznie hospitalizowano sześć osób uczestniczących w zdarzeniu.
Na zablokowanej na czas akcji krajówce pracowali policjanci ruchu drogowego, grupa dochodzeniowo-śledcza oraz technik kryminalistyki działający pod nadzorem prokuratora. Służby prowadzą dalsze postępowanie mające na celu pełne wyjaśnienie przyczyn oraz dokładnego przebiegu tej tragedii.

Napisz komentarz
Komentarze