czwartek, 23 lipca 2026 00:03
Wach: o włos od czołówki

Busiarz wyprzedzał "na wariata", bo chciał "coś udowodnić" kierowcy Jaguara

Kierowca busa zlekceważył podwójną linię ciągłą i rozpoczął wyprzedzanie na zakręcie. Jadący z przeciwka samochód, którym podróżowały trzy osoby, musiał gwałtownie zahamować i zjechać na pobocze. 36-latek tłumaczył policjantom, że zdenerwował go sposób jazdy kierowcy Jaguara i chciał mu coś udowodnić.
Busiarz wyprzedzał "na wariata", bo chciał "coś udowodnić" kierowcy Jaguara

Autor: Komenda Powiatowa Policji w Ostrołęce

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w niedzielę, 19 lipca, na drodze krajowej nr 53 w rejonie miejscowości Wach. Policjanci z ostrołęckiej drogówki, wchodzący w skład Mazowieckiej Grupy SPEED, zauważyli busa wyprzedzającego na zakręcie.

Kierowca samochodu dostawczego przekroczył podwójną linię ciągłą i rozpoczął manewr wyprzedzania jadącego przed nim Jaguara. W tym samym czasie z przeciwnego kierunku nadjechał inny pojazd.

Jak informuje Komenda Miejska Policji w Ostrołęce, jego kierowca musiał gwałtownie zahamować i zjechać na pobocze. W samochodzie znajdowały się trzy osoby. Tylko szybka reakcja kierującego pozwoliła uniknąć czołowego zderzenia.

Funkcjonariusze natychmiast zatrzymali busa do kontroli. Za jego kierownicą siedział 36-letni mieszkaniec powiatu ostrołęckiego.

Mężczyzna tłumaczył policjantom, że zdenerwował go sposób jazdy kierowcy Jaguara i poprzez wyprzedzenie chciał mu coś udowodnić. Za niebezpieczny manewr otrzymał mandat w wysokości 2000 złotych oraz 10 punktów karnych.

Policjanci przypominają, że na drodze nie ma miejsca na nerwy, brawurę ani próby udowadniania czegokolwiek innym kierowcom. Jedna impulsywna decyzja może doprowadzić do tragicznego wypadku.

WIDEO:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze