Do pierwszego pożaru doszło kilka dni temu wieczorem. Na miejsce skierowano policjantów i zastępy Państwowej Straży Pożarnej. W budynku przebywało kilka osób. Jedna z nich została ewakuowana przez strażaków i trafiła do szpitala z podejrzeniem zatrucia tlenkiem węgla.
Już następnego dnia w tym samym pustostanie ponownie wybuchł pożar. Policjanci prowadzili wzmożone kontrole obiektu i sprawdzali teren w poszukiwaniu sprawcy. Kolejnej nocy ponownie zauważyli dym i ogień, po czym natychmiast rozpoczęli ewakuację osób znajdujących się w budynku oraz wezwali straż pożarną. Ogień zdążył objąć część dachu.
Zebrane informacje wskazały, że z serią podpaleń może mieć związek jeden z mieszkańców pustostanu. Funkcjonariusze zatrzymali 22-letniego mężczyznę i doprowadzili go do komisariatu.
Śledczy przedstawili mu zarzut trzykrotnego podpalenia pomieszczeń w krótkich odstępach czasu oraz narażenia osób przebywających w budynku na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Na wniosek prokuratury sąd zastosował wobec 22-latka tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy. Za zarzucane mu czyny grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Napisz komentarz
Komentarze