Nie chcieli go do straży, więc został podpalaczem. Podkładał ogień w lasach i oglądał, jak go gaszą
Radzyńscy policjanci zatrzymali 37-letniego mężczyznę, który w ciągu ostatnich tygodni sześciokrotnie podpalał lasy na terenie gmin Kąkolewnica i Wohyń. Niedoszły strażak, który celowo wybierał wietrzne i suche dni na wzniecanie ognia, decyzją sądu został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące i grozi mu kara do 10 lat więzienia.
19.05.2026 11:35