Świebodzińscy leśnicy i policjanci od trzech miesięcy żyli w napięciu. Od marca do maja na terenie Nadleśnictwa Świebodzin regularnie dochodziło do pożarów ściółki i drzewostanu. Eksperci nie mieli wątpliwości, za każdym razem przyczyną było celowe podpalenie. Policjanci z wydziału kryminalnego oraz dochodzeniowo-śledczego połączyli siły z pracownikami Nadleśnictwa Świebodzin. Dzięki żmudnej pracy operacyjnej i analizie miejsc, w których pojawiał się ogień, funkcjonariusze wytypowali podejrzanego.
Zorganizowano zasadzkę, która okazała się strzałem w dziesiątkę. 40-latek został zatrzymany w lesie, właśnie wtedy, gdy przygotowywał kolejny pożar. Zaskoczony mężczyzna nie miał szans na ucieczkę. Zebrany przez śledczych materiał dowodowy był na tyle mocny, że 40-latek nie próbował zaprzeczać. Usłyszał sześć zarzutów dotyczących umyślnych podpaleń kompleksów leśnych w ciągu ostatnich trzech miesięcy. Przyznał się do każdego z tych czynów.
Działania podpalacza były skrajnie niebezpieczne. W okresie wiosennym, gdy w lasach często panuje susza, każdy taki pożar mógł przerodzić się w gigantyczną katastrofę ekologiczną i zagrozić życiu wielu ludzi oraz zwierząt. Za sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa pożaru mienia w wielkich rozmiarach, kodeks karny przewiduje surową karę. 40-latek może spędzić za kratkami nawet 8 lat.






![Marihuana ukryta w transporcie wina. Po prześwietleniu rentgenem wykryto 40 kg towaru [WIDEO] Marihuana ukryta w transporcie wina. Po prześwietleniu rentgenem wykryto 40 kg towaru [WIDEO]](https://static2.kryminalki.pl/data/articles/sm-4x3-marihuana-ukryta-w-transporcie-wina-po-przeswietleniu-rentgenem-wykryto-40-kg-towaru-wideo-1778310683.jpg)
Napisz komentarz
Komentarze