sobota, 9 maja 2026 12:14

Seryjny podpalacz lasów w rękach policji. Sześć razy podkładał ogień, wpadł na gorącym uczynku

Od marca terroryzował lokalne lasy, podkładając ogień w różnych miejscach. 40-letni mieszkaniec powiatu świebodzińskiego został zatrzymany przez kryminalnych dokładnie w momencie, gdy próbował wywołać kolejny pożar. Mężczyźnie grozi teraz 8 lat więzienia.
Seryjny podpalacz lasów w rękach policji. Sześć razy podkładał ogień, wpadł na gorącym uczynku
Policja Lubuska

Świebodzińscy leśnicy i policjanci od trzech miesięcy żyli w napięciu. Od marca do maja na terenie Nadleśnictwa Świebodzin regularnie dochodziło do pożarów ściółki i drzewostanu. Eksperci nie mieli wątpliwości, za każdym razem przyczyną było celowe podpalenie. Policjanci z wydziału kryminalnego oraz dochodzeniowo-śledczego połączyli siły z pracownikami Nadleśnictwa Świebodzin. Dzięki żmudnej pracy operacyjnej i analizie miejsc, w których pojawiał się ogień, funkcjonariusze wytypowali podejrzanego.

Zorganizowano zasadzkę, która okazała się strzałem w dziesiątkę. 40-latek został zatrzymany w lesie, właśnie wtedy, gdy przygotowywał kolejny pożar. Zaskoczony mężczyzna nie miał szans na ucieczkę. Zebrany przez śledczych materiał dowodowy był na tyle mocny, że 40-latek nie próbował zaprzeczać. Usłyszał sześć zarzutów dotyczących umyślnych podpaleń kompleksów leśnych w ciągu ostatnich trzech miesięcy. Przyznał się do każdego z tych czynów.

Działania podpalacza były skrajnie niebezpieczne. W okresie wiosennym, gdy w lasach często panuje susza, każdy taki pożar mógł przerodzić się w gigantyczną katastrofę ekologiczną i zagrozić życiu wielu ludzi oraz zwierząt. Za sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa pożaru mienia w wielkich rozmiarach, kodeks karny przewiduje surową karę. 40-latek może spędzić za kratkami nawet 8 lat.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze