czwartek, 5 marca 2026 19:33

Szukali go za jazdę po pijanemu, okazał się podpalaczem. 32-latek zatrzymany przez kryminalnych

Parczewscy kryminalni zakończyli ucieczkę 32-latka przed wymiarem sprawiedliwości. Mężczyzna, który był poszukiwany za jazdę po pijanemu, usłyszał teraz znacznie poważniejszy zarzut. Śledczy ustalili, że to właśnie on stoi za podpaleniem ponad 200 bel słomy, które strawił ogień na terenie jednej z okolicznych gmin.
Szukali go za jazdę po pijanemu, okazał się podpalaczem. 32-latek zatrzymany przez kryminalnych
KPP Parczew

Funkcjonariusze z Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Parczewie prowadzili cykliczne działania pod hasłem „Poszukiwany”. Ich celem było namierzenie osób, które unikają zasądzonych kar więzienia. W trakcie operacji zatrzymali 32-letniego mężczyznę, który od pewnego czasu ukrywał się przed policją, chcąc uniknąć 6-miesięcznej odsiadki za jazdę w stanie nietrzeźwości.

Zatrzymanie za stare grzechy było jednak dopiero początkiem kłopotów 32-latka. Dzięki skrupulatnej pracy operacyjnej i analizie zebranych materiałów, kryminalni powiązali mężczyznę z innym, groźnym zdarzeniem. Ustalono, że zatrzymany jest sprawcą podpalenia stogu słomy na terenie gminy Jabłoń. Ogień zniszczył wtedy ponad 200 bel, powodując ogromne straty materialne dla gospodarstwa.

Mężczyzna nie wrócił już do domu. Został doprowadzony do jednostki, a następnie przewieziony do zakładu karnego, gdzie rozpoczął odbywanie zaległej kary 6 miesięcy pozbawienia wolności za jazdę pod wpływem alkoholu. To jednak nie koniec jego problemów z prawem. W toku jest już kolejne postępowanie. 32-latek usłyszał zarzut zniszczenia mienia o znacznej wartości. Za podpalenie bel słomy kodeks karny przewiduje surową karę, mężczyźnie grozi dodatkowe 5 lat pozbawienia wolności.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze