piątek, 31 lipca 2026 11:11
Warszawa: chłopak włóczył się przez dwa tygodnie

14-latek uciekł z domu i przez dwa tygodnie żył ze sprzedaży butelek. Zwrócił uwagę kierowcy autobusu

Kierowca nocnego autobusu linii N02 zauważył, że nieletni pasażer od dwóch godzin jeździ w tę i z powrotem. Okazało się, że 14-latek uciekł z domu dwa tygodnie wcześniej, a pieniądze na jedzenie zdobywał, oddając butelki kaucyjne.
14-latek uciekł z domu i przez dwa tygodnie żył ze sprzedaży butelek. Zwrócił uwagę kierowcy autobusu

Autor: Straż Miejska Warszawa

Jak informuje Straż Miejska m.st. Warszawy, do interwencji doszło około godziny 2 w nocy z 22 na 23 lipca. Kierowca autobusu wskazał funkcjonariuszom chłopca siedzącego z tyłu pojazdu. Mimo nocnego chłodu nastolatek miał na sobie jedynie koszulkę z krótkim rękawem, krótkie spodenki i sportowe buty.

Zapytany, co robi o tej porze w autobusie, odpowiedział, że „sobie jeździ”. Strażnicy poprosili go, aby wysiadł z nimi na przystanku przy ulicy Handlowej. Podczas rozmowy 14-latek przyznał, że uciekł z domu, ponieważ denerwowało go rodzeństwo.

Chłopiec nie uskarżał się na żadne dolegliwości i był w dobrej kondycji. Powiedział, że nie jest głodny, ale chce mu się pić, dlatego strażnicy podali mu wodę. W trakcie dalszej rozmowy wyjawił, że nie wracał do domu już od dwóch tygodni. Pieniądze na jedzenie miał zdobywać poprzez oddawanie butelek kaucyjnych.

Według relacji stołecznych strażników nie udało się telefonicznie skontaktować z matką nastolatka. Na miejsce wezwano więc patrol policji, któremu przekazano chłopca oraz wszystkie zebrane informacje.

Po sprawdzeniu danych policjanci potwierdzili, że 14-latek jest uciekinierem z domu. Funkcjonariusze mieli skontaktować się z jego rodziną, aby przekazać nastolatka pod domową opiekę.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze