Do zdarzenia doszło 9 lipca na parkingu jednego z marketów spożywczych. Jak informuje Komenda Miejska Policji w Zielonej Górze, 42-latek znalazł portfel, w którym znajdowały się pieniądze w kwocie przekraczającej 2500 złotych, dokumenty oraz karta płatnicza.
Mężczyzna nie podjął próby odnalezienia właściciela ani nie przekazał zguby policji lub do biura rzeczy znalezionych. Zatrzymał gotówkę, natomiast portfel wraz z dokumentami ukrył w lesie.
Sprawą zajęli się kryminalni z komisariatu w Sulechowie, którzy ustalili i zatrzymali 42-latka. Mężczyzna przyznał się i wskazał funkcjonariuszom miejsce ukrycia portfela. Pieniędzy nie udało się odzyskać, ponieważ zdążył je już wydać.
Jak informuje zielonogórska policja, zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mieszkańcowi gminy Sulechów zarzutów dotyczących przywłaszczenia oraz posługiwania się cudzym dokumentem. Grozi mu kara do pięciu lat pozbawienia wolności.
Policjanci przypominają, że znalezienie cudzej rzeczy nie oznacza, że można ją zatrzymać. Portfel należy zwrócić właścicielowi lub przekazać policji, straży miejskiej albo do biura rzeczy znalezionych.

Napisz komentarz
Komentarze