W środę, 29 lipca, usteccy policjanci zauważyli leżący na chodniku portfel. W środku znajdowały się prawo jazdy, dowód rejestracyjny, kilkaset funtów oraz dwa zawiniątka zawierające narkotyki.
Funkcjonariusze rozpoczęli poszukiwania właściciela zguby. Nie trwały one jednak długo, ponieważ już następnego dnia mężczyzna sam wpadł w ręce policjantów.
Kierujący volvo doprowadził do dachowania samochodu, po czym porzucił pojazd i uciekł do lasu. Mundurowi ruszyli za nim pieszo i po krótkim pościgu zatrzymali uciekiniera. Okazał się nim właściciel znalezionego dzień wcześniej portfela.
Według słupskiej policji badanie trzeźwości wykazało, że 35-latek kierował samochodem pod wpływem alkoholu. Mężczyzna usłyszał zarzuty dotyczące prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości oraz posiadania zabronionych substancji. Otrzymał również mandat w wysokości 3 tys. zł za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym.
Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz posiadanie środków odurzających lub substancji psychotropowych grozi mu do trzech lat pozbawienia wolności.

Napisz komentarz
Komentarze