wtorek, 4 sierpnia 2026 22:37

Zamordował kobietę i zwłoki ukrył w torbie. Powiedział byłej partnerce, że "stało się coś złego"

Interwencja po zgłoszeniu zaniepokojonej kobiety doprowadziła do makabrycznego odkrycia. W jednym z mieszkań policjanci znaleźli zwłoki 53-letniej kobiety ukryte w torbie. Kilkadziesiąt minut później zatrzymano 32-latka, który usłyszał zarzut zabójstwa.
Zamordował kobietę i zwłoki ukrył w torbie. Powiedział byłej partnerce, że "stało się coś złego"
Komenda Stołeczna Policji

Policjanci z Komendy Rejonowej Policji Warszawa III zatrzymali 32-letniego mężczyznę podejrzanego o zabójstwo 53-letniej kobiety. Decyzją sądu został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. Grozi mu nawet dożywotnie pozbawienie wolności.

Do sprawy doszło w sobotę, 1 sierpnia. Funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie od kobiety zaniepokojonej zachowaniem swojego byłego konkubenta. Mężczyzna miał powiedzieć jej, że nie może wrócić do mieszkania, ponieważ „stało się coś złego”.

Po wejściu do lokalu policjanci zauważyli liczne ślady krwi. W jednym z pomieszczeń znajdowała się torba z tworzywa sztucznego, w której odkryto zwłoki kobiety będące w znacznym stadium rozkładu. Na miejscu pod nadzorem prokuratora przeprowadzono oględziny i zabezpieczono ślady. Ciało 53-latki zostało przewiezione do Zakładu Medycyny Sądowej, gdzie zostanie przeprowadzona sekcja zwłok.

Równocześnie rozpoczęto poszukiwania podejrzanego. Już kilkadziesiąt minut później policjanci zatrzymali 32-latka i przewieźli go do komendy. W Prokuraturze Rejonowej Warszawa-Ochota usłyszał zarzut zabójstwa. Sąd przychylił się do wniosku prokuratury i zastosował wobec mężczyzny trzymiesięczny areszt. Za zabójstwo grozi mu kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze