Do zdarzenia doszło 31 lipca w Siedlcach. Zastępca Komendanta Miejskiego Policji, będąc poza służbą, zauważył jadący przed nim samochód marki Daewoo. Jeden z pasażerów przez otwarte okno wymachiwał przedmiotem przypominającym broń.
Funkcjonariusz natychmiast powiadomił dyżurnego, przekazując opis pojazdu i kierunek jazdy. Na miejsce skierowano policyjne patrole, które zatrzymały samochód. Za kierownicą siedział 46-letni obywatel Ukrainy. Badanie wykazało, że miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Policjanci znaleźli przy nim również narkotyki. Dwaj pasażerowie - 41-letni mieszkaniec gminy Siedlce i 32-letni mieszkaniec Siedlec - także posiadali środki odurzające.
W trakcie działań funkcjonariusze zatrzymali również Opla, którym kierował 54-letni obywatel Gruzji. Mężczyzna był trzeźwy, jednak wstępny test wykazał obecność środków odurzających w organizmie. Do badań pobrano mu krew. Policjanci zabezpieczyli przy nim narkotyki, a sprawdzenie w systemach wykazało, że przebywał w Polsce nielegalnie. Narkotyki miał również jego 42-letni pasażer.
Dalsze czynności doprowadziły policjantów na jedną z posesji w pobliżu miejsca interwencji. Zatrzymano tam 38-letniego mieszkańca gminy Suchożebry, który posiadał narkotyki. Okazało się także, że był poszukiwany na podstawie nakazu doprowadzenia do aresztu.
Łącznie zatrzymano sześć osób. Wszyscy usłyszeli zarzuty dotyczące między innymi posiadania środków odurzających. Wobec obywateli Ukrainy i Gruzji wszczęto również procedury zmierzające do ich wydalenia z terytorium Polski.

Napisz komentarz
Komentarze