Do zdarzenia doszło 2 sierpnia w Szklarskiej Porębie. Policjanci otrzymali zgłoszenie dotyczące mężczyzny znajdującego się w kryzysie emocjonalnym, który miał myśli samobójcze. Chwilę później wpłynęła kolejna informacja, że wszedł na teren prywatnej posesji i nie chce jej opuścić.
Na miejscu funkcjonariusze zastali 37-latka trzymającego przy szyi rozbitą butelkę. Policjanci próbowali go uspokoić i przekonać do odłożenia niebezpiecznego przedmiotu. Gdy podjęli próbę jego odebrania, mężczyzna stał się agresywny. 37-latek zaczął grozić policjantom, wymachiwał rozbitą butelką i zranił interweniujących funkcjonariuszy. Mundurowi obezwładnili napastnika i zatrzymali go.
Śledczy ustalili, że kilka dni wcześniej ten sam mężczyzna został zatrzymany podczas interwencji domowej. Z ustaleń wynika, że od około dwóch miesięcy miał znęcać się nad partnerką, wyzywać ją, zastraszać, grozić jej śmiercią, a podczas jednej z awantur zranić ją nożem.
37-latek usłyszał zarzuty znęcania się nad partnerką oraz czynnej napaści na funkcjonariuszy. Sąd Rejonowy w Jeleniej Górze zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na dwa miesiące. Za czynną napaść na policjantów grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Napisz komentarz
Komentarze