Do niebezpiecznego zdarzenia doszło we wtorek wieczorem nad zalewem w Cedzynie. Asp. Rafał Maziejuk z Zespołu Medycznego Oddziału Prewencji Policji w Kielcach spędzał tam wolny czas ze znajomymi – funkcjonariuszami straży pożarnej oraz ratownikami Świętokrzyskiego Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego.
W pewnym momencie grupa zauważyła śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego krążący nad zbiornikiem. Maszyna prawdopodobnie szukała odpowiedniego miejsca do lądowania. Ratownicy dostrzegli również zamieszanie w rejonie pomostu znajdującego się po drugiej stronie akwenu.
Policjant i jego znajomi zabrali potrzebny sprzęt, wsiedli do łodzi i ruszyli na miejsce. Jak przekazała świętokrzyska policja, młody mężczyzna wcześniej zasłabł i prawdopodobnie zsunął się z pomostu. Świadkowie zdarzenia natychmiast wezwali pomoc.
W chwili, gdy łódź z ratownikami dotarła w rejon pomostu, ze śmigłowca desantował się także ratownik Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Rozpoczęła się walka o życie 19-latka. Dzięki prowadzonej resuscytacji udało się przywrócić mu funkcje życiowe.
Mężczyzna został następnie przewieziony łodzią do bazy WOPR po drugiej stronie zbiornika. Czekał tam już naziemny zespół ratownictwa medycznego, który przetransportował 19-latka do szpitala.



Napisz komentarz
Komentarze