Do zdarzenia doszło w środę, 5 sierpnia. Policjanci ruchu drogowego zauważyli młodego chłopca poruszającego się hulajnogą elektryczną po drodze publicznej i zatrzymali go do kontroli.
Podczas legitymowania kierujący podał nieprawdziwy rok urodzenia. Funkcjonariusze ustalili jednak, że ma 12 lat i nie posiada uprawnień wymaganych do kierowania hulajnogą elektryczną.
Na miejsce wezwano jego 44-letniego ojca. Według komunikatu KPP w Żurominie mężczyzna był zaskoczony zarówno nieobecnością syna w domu, jak i tym, że chłopiec korzystał z hulajnogi. Policjanci uznali jednak, że dopuścił dziecko bez wymaganych uprawnień do kierowania pojazdem i nałożyli na niego mandat w wysokości 1000 złotych.
Hulajnoga elektryczna nie jest w świetle przepisów zabawką. Dzieci i młodzież w wieku od 10 do 18 lat muszą posiadać kartę rowerową albo prawo jazdy kategorii AM, A1, B1 lub T, aby poruszać się nią po drodze publicznej.
– Apelujemy do rodziców o rozwagę, odpowiedzialność oraz bezwzględne egzekwowanie przepisów. Przekazując dziecku sprzęt rozwijający znaczne prędkości, należy upewnić się, że posiada ono wymagane uprawnienia, zna zasady ruchu drogowego i jest przygotowane do bezpiecznej jazdy. Chwila nieuwagi lub brak nadzoru mogą doprowadzić do tragedii na drodze – przekazują policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Żurominie.
Odpowiedzialność za dopuszczenie dziecka niemającego wymaganych uprawnień do kierowania pojazdem ponosi jego rodzic lub opiekun. W tym przypadku interwencja zakończyła się mandatem w wysokości 1000 złotych.

Napisz komentarz
Komentarze