Do próby oszustwa doszło we wtorek, 4 sierpnia w Gdańsku. Do starszego mężczyzny zadzwonił nieznany numer. Rozmówca przekonywał seniora, że jego siostrzenica pilnie potrzebuje drogich leków i konieczne jest przekazanie 30 tysięcy złotych. Po gotówkę miał zgłosić się wskazany mężczyzna.
Policjanci podejrzewali, że może chodzić o oszustwo, dlatego pojechali pod adres seniora. W trakcie ich działań do mieszkania wszedł 19-latek, który przyszedł odebrać przygotowane pieniądze. Funkcjonariusze natychmiast go zatrzymali.
Dalsza analiza materiału dowodowego doprowadziła śledczych do kolejnych ustaleń. Okazało się, że 19-latek może mieć związek z oszustwem, do którego doszło 2 sierpnia. Wtedy 77-letnia kobieta uwierzyła w historię o konieczności opłacenia leczenia wnuczki. Przekazała oszustom 20 tysięcy złotych oraz biżuterię wartą około 20 tysięcy złotych.
19-latek usłyszał zarzuty dotyczące oszustwa. Prokurator zastosował wobec niego dozór policji, poręczenie majątkowe w wysokości 5 tysięcy złotych oraz zakaz opuszczania kraju połączony z zatrzymaniem paszportu. Za oszustwo grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.


Napisz komentarz
Komentarze