Do zdarzenia doszło w piątek, 7 sierpnia, około godziny 2:00. Dyżurny Komisariatu Policji w Szprotawie otrzymał zgłoszenie o płonącym Fordzie. Na miejsce skierowano policjantów oraz strażaków. Kierującego nie było już przy samochodzie. Policjanci ustalili jednak, że za kierownicą siedział 18-letni mieszkaniec powiatu żagańskiego. Mężczyzna bez zgody właściciela zabrał kluczyki do pojazdu i wybrał się nim na przejażdżkę, mimo że nie posiadał wymaganych uprawnień.
Jazda zakończyła się uderzeniem w drzewo. Uszkodzony Ford wkrótce stanął w płomieniach. Właściciel oszacował straty na 25 tysięcy złotych. Policjanci zatrzymali 18-latka w niedzielę, 9 sierpnia. Mężczyzna usłyszał zarzut krótkotrwałego użycia pojazdu, a następnie porzucenia go w stanie uszkodzonym. Przyznał się do winy.
Za popełnione przestępstwo grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności. Odpowie również za wykroczenia związane z kierowaniem bez wymaganych uprawnień. Zgodnie z przepisami sąd może w takim przypadku nałożyć grzywnę sięgającą nawet 30 tysięcy złotych.


Napisz komentarz
Komentarze