wtorek, 11 sierpnia 2026 10:34

18-latek zabrał cudze auto i ruszył bez prawa jazdy. Skończył na drzewie, samochód spłonął

18-latek bez uprawnień do kierowania pojazdami zabrał kluczyki do Forda i ruszył nim w drogę. Swoją jazdę zakończył na drzewie. Po uderzeniu samochód stanął w płomieniach, a kierowca uciekł z miejsca zdarzenia. Szprotawscy policjanci ustalili jego tożsamość i go zatrzymali.
18-latek zabrał cudze auto i ruszył bez prawa jazdy. Skończył na drzewie, samochód spłonął
Lubuska Policja

Do zdarzenia doszło w piątek, 7 sierpnia, około godziny 2:00. Dyżurny Komisariatu Policji w Szprotawie otrzymał zgłoszenie o płonącym Fordzie. Na miejsce skierowano policjantów oraz strażaków. Kierującego nie było już przy samochodzie. Policjanci ustalili jednak, że za kierownicą siedział 18-letni mieszkaniec powiatu żagańskiego. Mężczyzna bez zgody właściciela zabrał kluczyki do pojazdu i wybrał się nim na przejażdżkę, mimo że nie posiadał wymaganych uprawnień.

Jazda zakończyła się uderzeniem w drzewo. Uszkodzony Ford wkrótce stanął w płomieniach. Właściciel oszacował straty na 25 tysięcy złotych. Policjanci zatrzymali 18-latka w niedzielę, 9 sierpnia. Mężczyzna usłyszał zarzut krótkotrwałego użycia pojazdu, a następnie porzucenia go w stanie uszkodzonym. Przyznał się do winy.

Za popełnione przestępstwo grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności. Odpowie również za wykroczenia związane z kierowaniem bez wymaganych uprawnień. Zgodnie z przepisami sąd może w takim przypadku nałożyć grzywnę sięgającą nawet 30 tysięcy złotych.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze