środa, 12 sierpnia 2026 05:10
Dobre Miasto: pobicie w centrum

Na oczach ludzi rozbił butelkę na głowie kolegi i pobił go kolejną. Agresor został obezwładniony

Wspólne picie alkoholu w centrum Dobrego Miasta zakończyło się brutalnym atakiem. Podczas sprzeczki 52-latek rozbił szklaną butelkę na głowie swojego znajomego, a następnie chwycił kolejną i zadawał dalsze ciosy. Według biegłego sposób działania napastnika mógł doprowadzić do bardzo poważnych obrażeń.
Na oczach ludzi rozbił butelkę na głowie kolegi i pobił go kolejną. Agresor został obezwładniony

Autor: Komenda Miejska Policji w Olsztynie

Do zdarzenia doszło w czwartek, 6 sierpnia, w centrum Dobrego Miasta. Jak informuje Komenda Miejska Policji w Olsztynie, świadkowie zauważyli sprzeczkę pomiędzy dwoma mężczyznami, którzy wcześniej wspólnie pili alkohol.

W pewnym momencie jeden z nich sięgnął po szklaną butelkę i rozbił ją na głowie swojego oponenta. Na tym jednak nie poprzestał. Chwycił drugą, nierozbitą butelkę i kontynuował atak.

Wezwani na miejsce policjanci szybko obezwładnili i zatrzymali agresywnego 52-latka. Pokrzywdzony otrzymał pomoc medyczną, a następnie został przewieziony do szpitala. Funkcjonariusze zabezpieczyli ślady i materiał dowodowy oraz przesłuchali osoby, które widziały całe zajście.

Mężczyzna nie odniósł bardzo poważnych obrażeń, jednak – jak przekazała KMP w Olsztynie – w ocenie biegłego lekarza medycyny sądowej napastnik zadawał uderzenia w sposób, który miał spowodować możliwie dotkliwe uszkodzenia głowy. Tylko szczęście miało uchronić pokrzywdzonego przed nieodwracalnymi konsekwencjami.

Śledczy zakwalifikowali zachowanie 52-latka jako usiłowanie spowodowania średniego uszczerbku na zdrowiu. Podejrzany usłyszał zarzut i został doprowadzony do prokuratury. Grozi mu do pięciu lat pozbawienia wolności.

Do czasu zakończenia postępowania mężczyzna został objęty policyjnym dozorem. Ma również zakaz zbliżania się do pokrzywdzonego oraz kontaktowania się z nim.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze