środa, 12 sierpnia 2026 08:56

Jeden z liderów krakowskich kiboli zatrzymany w Chorwacji. Namierzyli go policyjni "łowcy głów"

Przez kilka miesięcy skutecznie unikał zatrzymania i zmieniał miejsca pobytu. 41-letni mężczyzna związany ze środowiskiem krakowskich pseudokibiców został zatrzymany w Chorwacji. Ma do odbycia prawomocną karę 6 lat więzienia za udział w zorganizowanej grupie przestępczej i działalność narkotykową.
Jeden z liderów krakowskich kiboli zatrzymany w Chorwacji. Namierzyli go policyjni "łowcy głów"
ilustracja

Mężczyzna był jednym z najbardziej poszukiwanych osób związanych ze środowiskiem pseudokibiców jednego z krakowskich klubów. Według ustaleń śledczych stał na czele bojówki i w ramach działalności grupy zajmował się m.in. sprowadzaniem, handlem oraz rozprowadzaniem narkotyków. Jego przestępcza działalność miała trwać od 2007 do 2017 roku. Śledczy ustalili, że w tym czasie mógł wprowadzić do obrotu kilkaset kilogramów różnych środków odurzających. Za te czyny został prawomocnie skazany przez Sąd Okręgowy w Krakowie na 6 lat pozbawienia wolności.

Po uprawomocnieniu się wyroku mężczyzna nie zgłosił się do odbycia kary. 8 maja wydano za nim list gończy, a 15 maja sprawę przejęli małopolscy „Łowcy Głów” z Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób KWP w Krakowie. Poszukiwany miał świadomość, że jest ścigany. Zmieniał miejsca pobytu i korzystał z pomocy osób związanych ze środowiskiem pseudokibiców. Policjanci ustalili jednak, że mężczyzna opuścił Polskę i zaczął przemieszczać się po Europie.

W działania zaangażowano Biuro Międzynarodowej Współpracy Policji. Dzięki wymianie informacji funkcjonariusze ustalili, że poszukiwany pojawi się we Włoszech, a następnie w Chorwacji. 10 sierpnia Sąd Okręgowy w Krakowie, przy współpracy z Biurem Międzynarodowej Współpracy Policji, wydał Europejski Nakaz Aresztowania.

Dzień później, 11 sierpnia tuż po północy, mężczyzna został zatrzymany na terenie Chorwacji. Jak wynika z informacji przekazanych przez policję, był zaskoczony zatrzymaniem i nie spodziewał się, że funkcjonariuszom uda się ustalić jego miejsce pobytu. Obecnie 41-latek pozostaje w rękach chorwackich służb. O jego przekazaniu do Polski zdecyduje chorwacki sąd.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze