środa, 12 sierpnia 2026 20:09
Gliwice: dziecko samo wyszło na ulicę

Pijana matka, przemoc i zaniedbane dzieci. Nie potrafili zająć się też psem. Kobieta i jej partner zatrzymani

Prawie 3-letnie dziecko bez opieki opuściło mieszkanie i znalazło się w pobliżu ruchliwej ulicy. Zareagowali przypadkowi świadkowie, uruchamiając interwencję, która ujawniła dramat trojga małoletnich. Ich 34-letnia matka i jej 37-letni partner zostali aresztowani pod zarzutem znęcania się nad dziećmi oraz narażenia ich życia i zdrowia.
Pijana matka, przemoc i zaniedbane dzieci. Nie potrafili zająć się też psem. Kobieta i jej partner zatrzymani

Autor: Komenda Miejska Policji w Gliwicach

Niebezpieczną sytuację zauważyły osoby postronne. Świadkowie zaopiekowali się pozostawionym bez nadzoru dzieckiem i zawiadomili służby. Jak informuje Komenda Miejska Policji w Gliwicach, podczas interwencji matka dzieci została przewieziona do izby wytrzeźwień.

Po sprawdzeniu warunków panujących w mieszkaniu zdecydowano, że cała trójka dzieci trafi do pieczy zastępczej. Pomocy wymagał również jeden ze znajdujących się tam psów, któremu zapewniono odpowiednią opiekę.

Policjanci rozpoczęli szczegółowe wyjaśnianie sytuacji rodziny. Zebrany materiał miał wskazywać, że 34-letnia kobieta i jej 37-letni partner znęcali się psychicznie nad małoletnimi. Dzieci, ze względu na swój wiek, nie były w stanie samodzielnie zadbać o swoje bezpieczeństwo.

Według gliwickiej policji opiekunowie dopuszczali się poważnych zaniedbań i nie zapewniali dzieciom właściwego nadzoru. Śledczy ustalili ponadto, że 37-latek miał stosować wobec nich przemoc fizyczną.

Kobieta i mężczyzna zostali zatrzymani. Oboje usłyszeli zarzuty znęcania się nad małoletnimi oraz narażenia ich na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

Na wniosek prokuratora sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu podejrzanych na trzy miesiące. Dzieci nadal przebywają w pieczy zastępczej. Matce i jej partnerowi grozi do ośmiu lat pozbawienia wolności.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze