Do kradzieży doszło na terenie Lubaczowa. W niedzielę nad ranem mieszkańcy wrócili do domu i zauważyli, że drzwi do sypialni były zamknięte od środka, a w pomieszczeniu znajdowało się otwarte okno. Wkrótce okazało się, że zniknęły oszczędności w wysokości blisko 18 tys. zł.
Policjanci przeanalizowali monitoring i ustalili, że sprawca dostał się do budynku przez pomieszczenie piwniczne. Po kradzieży wyszedł przez okno i odjechał rowerem w kierunku miasta. Kryminalni szybko wytypowali podejrzanego. Okazał się nim 37-letni mieszkaniec powiatu lubaczowskiego. Mężczyzna został zatrzymany następnego dnia. Przyznał się do kradzieży.
Podczas przeszukania jego miejsca zamieszkania funkcjonariusze znaleźli i zabezpieczyli skradzione pieniądze. 37-latek usłyszał zarzut kradzieży. Za to przestępstwo grozi mu do 5 lat więzienia.

Napisz komentarz
Komentarze