poniedziałek, 17 sierpnia 2026 21:11

Dusił partnerkę na oczach policjantów. Mundurowi musieli go obezwładnić, żeby ją puścił

22-latek został zatrzymany po tym, jak na ulicy zaatakował swoją partnerkę i zaczął ją dusić. Mężczyzna nie przestał nawet po przyjeździe policjantów. Okazało się również, że miał na koncie kolejne przestępstwo i działał w warunkach recydywy.
Dusił partnerkę na oczach policjantów. Mundurowi musieli go obezwładnić, żeby ją puścił
KPP Września

Do zdarzenia doszło 4 sierpnia przed godz. 10 na ul. Sądowej we Wrześni. Policjanci otrzymali zgłoszenie dotyczące mężczyzny duszącego kobietę. Agresor nie puścił 26-latki nawet na widok funkcjonariuszy. Przeciwnie - miał krzyczeć, że zaraz ją udusi.

Kobieta zaczęła sinieć na twarzy, dlatego policjanci natychmiast obezwładnili 22-latka i uwolnili ją z uścisku. Mężczyzna nadal zachowywał się agresywnie i zaczął znieważać interweniujących funkcjonariuszy. Był trzeźwy. 22-latek usłyszał zarzuty dotyczące uszkodzenia ciała, gróźb karalnych oraz znieważenia policjantów. Wszystkich tych czynów miał dopuścić się w warunkach recydywy i w charakterze chuligańskim.

Śledczy ustalili również, że 21 lipca we Wrześni mężczyzna zaatakował 21-latka. Uderzył go w twarz, wyrwał saszetkę z pieniędzmi i telefonem o łącznej wartości 2400 złotych, a następnie groził mu śmiercią, gdy pokrzywdzony próbował odzyskać swoje rzeczy. W tej sprawie 22-latek usłyszał kolejne zarzuty, w tym dotyczące naruszenia nietykalności cielesnej, kradzieży rozbójniczej mniejszej wagi oraz gróźb wobec trzech osób.

Zebrany przez policjantów materiał dowodowy trafił do prokuratury. Prokurator złożył wniosek o tymczasowe aresztowanie podejrzanego, a sąd zdecydował, że najbliższe trzy miesiące spędzi on w areszcie.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze